Chicago flashback #1


Słowem wstępu, mam nadzieję, że nie będziecie mieli nic przeciwko (tutaj mam na myśli te wielkie rzesze ludzi, którzy tu czasem zaglądają ;) ), jeśli będę wrzucał zdjęcia z USA na przemian z tymi nowymi, już po powrocie do kraju. Trochę to upłynni cały ten bajzel, a nowsze foty nie będą się kurzyły na dysku zbytnio. To tyle chciałem zakomunikować, a teraz krótki opis poniższego wpisu nr 271.

Przez czas, który spędziłem w Stanach najwięcej kilometrów na piechotę zrobiłem bez wątpienia w Chicago. No w końcu tam (mniej więcej) pomieszkiwałem, więc nie ma się co dziwić. Żeby nie było, że narzekam, to bardzo lubiłem te spacery po centrum miasta. Chicago jest bardzo czystą i przyjazną dla ludzi aglomeracją. Przechodząc po ulicach, które już wcześniej wyeksplorowałem, miałem wrażenie, że są na swój sposób inne. Cały czas coś tam się zmieniało. Różnego rodzaju imprezy, takie jak Lollapalooza, przyciągały najróżniejszego typu dziwaków (ale o tym w następnym wpisie). Za każdym razem kiedy skręciłem nie tam, gdzie poprzednio, te wszystkie wysokie budynki okazywały się być bardziej (bądź mniej) fotogeniczne. Na każdym rogu słychać było dudnienie ulicznych perkusistów, a na Michigan Ave nie mogłem policzyć ilu było różnego rodzaju grajków czy innych magików. Może trochę to bazarowe i tandetne, ale to miasto ewidentnie żyło, a nawet emanowało w pewnym sensie radością. Czasami myślałem, że może to dlatego, że wszystko trzyma w ryzach policja, która również pojawiała się na każdym kroku. W każdym razie, mam jeszcze parę zdjęć z moich chicagowskich spacerów, a zdjęcia Willis Tower jeszcze się Wam znudzą. piątka!
 











11.10.2013 :: 18:17 nalej do puchara (4)

FR Jam Rąblów


Z powrotem w kochanej Polsce. Nie martwcie się, jeszcze będą jakieś wpisy zza oceanu, ale tym czasem chwila relaksu na rąblowskiej trasie freeride'owej. Całkiem niedawno miałem okazję być na takowym jamie. jestem pełen podziwu dla chłopaków, za którymi się tylko kurzyło. miła atmosfera trzymała się całą imprezę i jeśli ktoś zostawił trochę nogi w złamanej kierownicy, to zaraz wsiadał na pożyczony rower i po raz kolejny wchodził z rowerem pod górkę, mijając nie działający wyciąg. 








28.09.2013 :: 09:59 nalej do puchara (4)

Up & Down


Ciekawie jest popatrzeć na miasto z dachów 12 piętrowych parkingów w mieście, w którym kiedy spaceruje się ulicami, nie raz trzeba zadzierać głowę do góry, żeby dostrzec coś ciekawego. Któregoś razu eksplorując Chicago postanowiłem odwiedzić takie miejsca.
 






20.09.2013 :: 10:16 nalej do puchara (3)

Kuba


złapałem kontakt z dobrym zawodnikiem z Polski, Kubą Cerskim, więc nie trzeba było długo czekać, a uskuteczniliśmy małą sesję na Wilson Skatepark w Chicago. poziom jego jazdy jest coraz lepszy, a sztuczki które potrafi zaprezentować wgniatają w fotel. i tak przy okazji, pozdrowienia od Kuby dla Jamaj Events!




14.09.2013 :: 19:53 nalej do puchara (0)

Lake Michigan, MI


mała wycieczka, żeby trochę się pobyczyć. jezioro Michigan, które dla mnie wygląda jak morze, fale też jak na morzu, tylko woda nie jest słona i nie ma tego zapachu w powietrzu, który czuć nad morzem. ale i tak można odpocząć.



piasek był tak gorący że na bosaka chodziło się jak po rozżarzonych węglach, chociaż w sumie nigdy nie chodziłem po rozżarzonych węglach, ktoś chodził?

fota zjarana jak moje plecy po tamtym dniu







28.08.2013 :: 05:28 nalej do puchara (4)

Skydeck


Jakiś czas temu wybrałem się pooglądać Downtown z balkonu Willis Tower (dawniej Sears Tower) znajdującym się na 103 piętrze. szkoda tylko, że nie było dobrej termiki bo zdjęcia byłyby lepsze na pewno. przy okazji pospacerowałem sobie trochę. 













11.08.2013 :: 20:48 nalej do puchara (6)

Schaumburg, South Pool


parkowe wojaże z Emilką




01.08.2013 :: 19:56 nalej do puchara (2)

Skyline


na zimno i na ciepło.



28.07.2013 :: 17:43 nalej do puchara (1)

Street's of Chicago vol. 2


dzisiaj bardziej stylowo. 



tym razem inny film. na zdjęciu po lewej ulica z Dark Knight'a i sceny śmierci Gary'ego Oldmana



27.07.2013 :: 04:14 nalej do puchara (2)

Independence Day


na pewno jedno zdjęcie nie odda tego, ale oglądając te fajerwerki miałem w głowie tylko jedno: "mają rozmach skur*&$yny"


21.07.2013 :: 22:04 nalej do puchara (0)

Następne Poprzednie

Archiwum


2017
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2016
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2015
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2014
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2013
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2012
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2011
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2010
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2009
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2008
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2007
grudzień listopad październik wrzesień

Kategorie

USA(11)
SNOWBOARD(8)
LIFE(91)
PEOPLE(58)
BMX(59)
MTB(3)
OTHER(35)
ARCHITECTURE(5)
PHOTORELATIONS(2)
BACKSTAGE(1)

Linki

dzejdzej| coala| elek| endrju| wojtek| litwinowa| gryciak| franek| brat| Ubrania BMX| BMX| lostinmedia|

All rights reserved. Wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora zabronione. Design by Zgredzik. Obczajasz?! Chcesz wykorzystać gdzieś zdjęcie znajdujące się na blogu?pisz na gg: 2065176 lub thomasz.lim@gmail.com . Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.