coś za aktualniejszych rzeczy. po raz kolejny miałem okazję być na imprezie HIT&RUN. razem z ekipą Jamaja wybraliśmy się do Częstochowy. trafiła się dobra pogoda, więc jazdki wyszły jak trzeba. było sporo fajnych akcji, kombosów, które wgniatały moją szczękę w ziemię bez opamiętania. nie zabrakło również krwi i potu. chłopaki dawali z siebie wszystko i o to chodziło. na koniec super pizza mięsna w barze allegro. na prawdę polecam, dawno nie jadłem tak dobrej pizzy. pełną relację z imprezy można zobaczyć tu, a poniżej parę akcji "poza konkursem" Pawła Wichowskiego.

pierwszy strzał pokazuje że Paweł jest bardzo kreatywny. propsy!

niestety barspin lekko nie złapany, ale podobała mi się akcja. w centrum miasta odbywała się jakaś grubsza impreza, na której Paweł wyhaczył dobrą okazję do wciśnięcia triku. szybko jednak zostaliśmy zmuszeni do opuszczenia tego spotu.

a tu jedna z najlepszych miejscówek jakie w życiu widziałem, a zarazem punkt charakterystyczny Częstochowy. szkoda tylko, że wokół pełno kamer, bo można by szukać tam kadrów cały dzień.
Name:

Komentarze: