Pocztówki z wakacji. NYC


Nowy Jork po raz kolejny. tym razem nocą, bo miasto nigdy nie śpi. Times Square, miejsce gdzie czujesz się jakbyś cały czas był na jakimś koncercie Madonny albo kogoś równie przyciągającego rzesze ludzi. hordy, watahy czy co tam jeszcze. przez te wszystkie oddechy, cały się lepisz. w butach mokro jakby chodziło się po brzegu morza. górnicy zjeżdżający na zmianę w Bogdance na pewno czuli by się jak u siebie, bo duszno i gorąco. próbujesz znaleźć Wally'ego pośród tego całego tłumu, ale okazuje się to zbyt dużym wyzwaniem, dlatego siedzisz na tych czerwonych schodach po środku miliona innych turystów i gapisz się w migające ekrany, które otaczają cię ze wszystkich stron. nic nie smakuje wtedy tak dobrze jak cheesburger i kawa z McDonald's. poważnie. w sumie to nie ma nawet innych opcji, na próżno szukać Subway'a czy Burger Kinga, w promieniu 5 mil same żółte literki M. M jak Mak. po jakimś czasie ma się dosyć tego całego zgiełku. trzeba się gdzieś wyrwać, dlatego podróż metrem którego linie są bardziej rozbudowane niż trasy naszego PKP, wydaje się być najbardziej odpowiednia. tak możesz dotrzeć wszędzie, i mimo, że wilgotność i pot spływający z twarzy przy każdym ruchu towarzyszy ci cały czas, spokojnie oglądasz sobie miasto z oddali. jesteś na Brooklynie, patrzysz na te wielkie mosty i wydaje ci się, że w życiu nie byłeś mniejszy. zawijasz się na Long Island. podziwiasz zajebisty skyline, którego nie da się objąć obiektywem. tak, to miasto jest wielkie. leżysz sobie na ławeczce i nic cię nie obchodzi. jesteś tylko ty, ktoś z kim możesz dzielić ten wspaniały widok i pepsi cola. to jest coś, czego nie zapomina się do końca życia. brudny, spocony, ale szczęśliwy. takie chwile mogłyby trwać wiecznie i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wrócę. nie mogę się doczekać, kiedy znowu będę brudny i spocony w ten sposób. bo spędzanie prawie 3 dni wyłącznie łażąc po takich miejscach jest tego warte.

miłego oglądania.















15.04.2014 :: 22:10 nalej do puchara (2)

Archiwum


2017
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2016
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2015
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2014
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2013
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2012
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2011
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2010
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2009
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2008
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2007
grudzień listopad październik wrzesień

Kategorie

USA(11)
SNOWBOARD(8)
LIFE(91)
PEOPLE(58)
BMX(59)
MTB(3)
OTHER(35)
ARCHITECTURE(5)
PHOTORELATIONS(2)
BACKSTAGE(1)

Linki

dzejdzej| coala| elek| endrju| wojtek| litwinowa| gryciak| franek| brat| Ubrania BMX| BMX| lostinmedia|

All rights reserved. Wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora zabronione. Design by Zgredzik. Obczajasz?! Chcesz wykorzystać gdzieś zdjęcie znajdujące się na blogu?pisz na gg: 2065176 lub thomasz.lim@gmail.com . Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.