ostatnio w mieście stołecznym odwiedziło mnie bardzo pozytywne grono osób. było grubo i ogólnie nie nudziliśmy się. rozpoczęcie wakacji udane. wysokie pięć i zapraszam ponownie. mam nadzieję, że takie otwarcie zapowiada tripowe wczasy i będzie więcej takich akcji. przebój fot to Grzenon. szacunek za nieustanną pozytywną energię! nie wiem jak to się stało, ale nie mam żadnego konkretnego zdjęcia Deca, ale jakbyście chcieli zobaczyć tą pozytywną istotę to u Coali jest.

Na początek kompilacja Grzenonów.


Coala nastrzelała się trochę z nowego sprzętu.


dobra. będą foty inne przeplatane z fotami Grześka. ale musiałem to powrzucać


jest i Kondi. bilet do wawy - 23 zł. mąka - 1,50 zł. akcja z wciąganiem mąki - bezcenna :D


a tu Grzenon niszczy manualem.


i na koniec Kacper aka Chudy.


04.07.2010 :: 21:58 nalej do puchara (3)


wiecie co to jest? to jest Ford T. pierwszy na świecie samochód, który w roku 1922 zszedł z taśmy produkcyjnej. miałem zaszczyt właśnie oto tę sztukę fotografować. coś pięknego. nigdy w życiu nie spodziewałbym się, że zadzwoni telefon i za 30 minut będę stał przy takim sprzęcie. Pozdrawiam w tym momencie Grześka Szurka! bardzo pozytywny człowiek, prowadzący równie ciekawe życie. jestem pełen podziwu i nie mogę się doczekać, kiedy ten blaszano-drewniany staruszek będzie odpicowany jak trzeba! pod spodem parę zdjęć z sesji, jest tego trochę, i nie mogę się zdecydować co jeszcze wrzucić, ale obiecuję edit wpisu! piątka!







06.07.2010 :: 13:55 nalej do puchara (9)


deszczowy dzień na łęczyńskim skateparku i Łukaszek.




13.07.2010 :: 22:00 nalej do puchara (14)


ostatnio byłem nad morzem. był to i będzie niezapomniany trip. aktualnie jestem tak leniwy że nie chce mi się brać za te zdjęcia nawet, dlatego więcej kryzysów wkrótce. dzień dobry i dobranoc.



29.07.2010 :: 14:58 nalej do puchara (3)


no to tak. długo czekałem na jakiś wyjazd wakacyjny. być może dlatego że rok temu nigdzie nie byłem. miałem mieszane uczucia co do tripa nad morze, bo zawsze jakoś twierdziłem, że leżenie na plaży i nic nie robienie to mało ciekawe zajęcie, wolę góry. jednakże miał to być trip bmxowy i była nadzieja. co z tego wyszło? ano wyszło to, że na rowerach jeździliśmy jakieś 20 minut przez całego tripa (pozdrowienia dla łukaszowego wombolta) a kiedy zobaczyłem morze, moja myśl o tym miejscu zmieniła się całkowicie. tak jak wcześniej pisałem. będzie to niezapomniany trip, przynajmniej do następnego roku, bo na pewno w przyszłe wakacje odwiedzę to miejsce. miejsce maksymalnego chillu i miejsce w którym na prawdę można odpocząć po całych 9 miesiącach ciężkiej (haha) pracy. było epicko. nie leżeliśmy cały czas na plaży. wręcz przeciwnie. większość czasu spędzaliśmy na wypadach gdzieś poza granice Sopotu gdzie była nasza baza. Gdańsk i Gdynia. hm, wolę Gdańsk. przezajebiste miejsce. Na magisterkę do Trójmiasta. miałem wrażenie, że ludzie żyjący nad morzem mają włączone sloł mołszyn. myślę że nam też się udzieliło. i bardzo dobrze. jedyne czego żałuję to zdjęcia, bo spodziewałem się że napstrykam jakieś życiowe obrazki, jednak to do poprawki. tydzień to mało czasu, ale wystarczająco dużo, żeby trochę się uspokoić. jak będę już masterem w świadomych snach to na pewno tam polecę, albo do jakiejś Californi, gdzie fale mają 92041 metrów i jeszcze bardziej maksymalniejszy chill. i drinki z palemką, które rozdają za darmo dziewczyny w bikini i bambusowych sukienkach. tak. piątka.

zacznę banalnie. morze. dzień pierwszy i pierwsze zderzenie z tym widokiem po latach.










31.07.2010 :: 11:58 nalej do puchara (12)

Archiwum


2017
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2016
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2015
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2014
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2013
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2012
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2011
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2010
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2009
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2008
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2007
grudzień listopad październik wrzesień

Kategorie

USA(11)
SNOWBOARD(8)
LIFE(91)
PEOPLE(58)
BMX(59)
MTB(3)
OTHER(35)
ARCHITECTURE(5)
PHOTORELATIONS(2)
BACKSTAGE(1)

Linki

dzejdzej| coala| elek| endrju| wojtek| litwinowa| gryciak| franek| brat| Ubrania BMX| BMX| lostinmedia|

All rights reserved. Wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora zabronione. Design by Zgredzik. Obczajasz?! Chcesz wykorzystać gdzieś zdjęcie znajdujące się na blogu?pisz na gg: 2065176 lub thomasz.lim@gmail.com . Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.